Rząd kontra przyroda

O tym, że rząd Jarosława Kaczyńskiego nie liczy się z nikim, ponieważ posiada typową dla sekt religijnych wiarę w swoją moc zbawczą, wiadomo od dawna. Kaczyńskiemu i jego ekipie nie wystarczy konsekwentne zawłaszczanie dyskursu publicznego przez autorytarną nowomowę i manipulacje symboliczne. W ramach przyjętej przez siebie (a przejętej od Trockiego) doktryny rewolucji permanentnej, zamierza wszelkimi możliwymi środkami roztaczać swoją władzę nad kolejnymi sferami życia społecznego.

Dotychczas jego działalność dotykała tylko ludzi, którzy z racji swej inercji, apatii i solipsyzmu sami są sobie winni uczestnictwa w, jak to trafnie kiedyś nazywali sytuacjoniści, „autonomicznym ruchu nieżywych”. Jednak dzisiaj, wraz z wydanym przez wojewodę podlaskiego, Bohdana Paszkowskiego, zezwoleniem na budowę obwodnicy przez dolinę Rospudy (jeden z najbardziej unikalnych pod względem ekologicznym rejonów Europy), rząd wypowiedział wojnę przyrodzie, która nie potrafi dopominać się o siebie. Dlatego tylko od nas zależy, czy ten wyjątkowy obszar przyrodniczy zostanie zniszczony przez karierowiczów i biurokratów. Możemy temu zapobiec angażując się w akcje torpedujące obłąkańcze antyekologiczne pomysły ekipy rządzącej i, tak jak to będziemy czynić na łamach naszego serwisu, przekazując informacje na temat walki o zachowanie Doliny Rospudy w jej naturalnym kształcie.

Pierwsza pikieta pod Ministerstwem (Niszczenia) Środowiska odbędzie się już 10 lutego o godzinie 12. Budynek ministerstwa znajduje się w Warszawie na ul. Wawelskiej 52/54 (wejście od ul. Reja).

Szczegółowe wiadomości na temat wartości Doliny Rospudy, apele w jej obronie, stanowiska mieszkańców okolic i ekspertów, zdjęcia znajdziecie na stronie stowarzyszenia Pracownia na Rzecz Wszystkich Istot.

Share Button