“Człowieka należy zaakceptować w całej jego pełni, również jako gówno i jako trupa. Dzięki akceptacji obsceniczności, ekskrementów i śmierci, pozyskuję energię duchową, z której mogę dowolnie korzystać” (Salvador Dali Szalone życie Salvadora Dali).
Niegdyś wszystko było dla ludzi święte, wszystko było uduchowione: zwierzęta, rośliny i kamienie, czas i przestrzeń, narzędzia i bronie. Każda istota i każda zwłoka posiadały znaczenie sakralne. Nawet miasta i zarazy uznawano za święte. Ten światopogląd antyczny, który żywy był jeszcze w średniowieczu, dotyczył również ekskrementów. One też były święte i uduchowione. W Rzymie, Cloaca Maxima była miejscem świętym, poświęconym bogini Venus Cloacina, patronce wychodków, toalet i ścieków.